BIESZCZADZKIE KRZYŻE PRZYDROŻNE

 

 

 

 

BIESZCZADZKIE KRZYŻE PRZYDROŻNE

 

 

 

UWAGA COPYRIGHT

Wszystkie materiały prezentowane na stronach tego serwisu (np. teksty, layout, grafiki, zdjęcia, logotypy, kod html/css etc.)

chronione są prawem autorskim. Ich nieautoryzowane wykorzystanie w jakikolwiek sposób jest karalne.Wszelkie prawa zastrzeżone

All rights reserved 

© 2011 TOnZ - Oddział Bieszczadzki

obsługa merytoryczna:

bogdan@tonzbieszczadzki.pl

administracja strony:

tomek@tonzbieszczadzki.pl

galeria

Zwyczaj stawiania przy drogach kamiennych postumentów, zwieńczonych krzyżami, rozpo- wszechnił się w Galicji pod koniec XIX wieku. Na ten okres możemy datować najstarsze znane obiekty. Nie znaczy to jednak, że nie stawiano ich wcześniej. Zachowało się sporo krzyży wznoszonych na pamiątkę zniesienia pańszczyzny. Taki obiekt przetrwał  np. w Jaworzcu, (po wsi nie ma prawie śladu). Krzyże stawiano przede wszystkim na cmentarzach a także przy drogach przed zagrodami, w polach, na rozdrożach i granicach wsi. Poza cmentarzami stawiano je w celu upamiętnienia jakiegoś ważnego wydarzenia lub miejsca. Spotykamy je w Bieszczadach czasami w nieoczekiwanych miejscach np. w lesie, na łąkach, daleko od współczesnej za- budowy. To efekt powojennych zniszczeń i likwidacji wielu miejscowości lub ich „kurczenia się”. Wiele starych dróg nie spełnia już swych funkcji ale stare krzyże nadal przy nich trwają. Jeżeli znajdą godnego opiekuna to jeszcze długo będą świadczyć o kulturze duchowej dawnych mieszkańców. Jeżeli nie - to zginą ostatni ich świadkowie.

opracował: Bogdan Augustyn

Zwyczaj stawiania przy drogach kamiennych postumentów, zwieńczonych krzyżami, rozpo- wszechnił się w Galicji pod koniec XIX wieku. Na ten okres możemy datować najstarsze znane obiekty. Nie znaczy to jednak, że nie stawiano ich wcześniej. Zachowało się sporo krzyży wznoszonych na pamiątkę zniesienia pańszczyzny. Taki obiekt przetrwał  np. w Jaworzcu, (po wsi nie ma prawie śladu). Krzyże stawiano przede wszystkim na cmentarzach a także przy drogach przed zagrodami, w polach, na rozdrożach i granicach wsi. Poza cmentarzami stawiano je w celu upamiętnienia jakiegoś ważnego wydarzenia lub miejsca. Spotykamy je w Bieszczadach czasami w nieoczekiwanych miejscach np. w lesie, na łąkach, daleko od współczesnej za- budowy. To efekt powojennych zniszczeń i likwidacji wielu miejscowości lub ich „kurczenia się”. Wiele starych dróg nie spełnia już swych funkcji ale stare krzyże nadal przy nich trwają. Jeżeli znajdą godnego opiekuna to jeszcze długo będą świadczyć o kulturze duchowej dawnych mieszkańców. Jeżeli nie - to zginą ostatni ich świadkowie.

Zwyczaj stawiania przy drogach kamiennych postumentów, zwieńczonych krzyżami, rozpo- wszechnił się w Galicji pod koniec XIX wieku. Na ten okres możemy datować najstarsze znane obiekty. Nie znaczy to jednak, że nie stawiano ich wcześniej. Zachowało się sporo krzyży wznoszonych na pamiątkę zniesienia pańszczyzny. Taki obiekt przetrwał  np. w Jaworzcu, (po wsi nie ma prawie śladu). Krzyże stawiano przede wszystkim na cmentarzach a także przy drogach przed zagrodami, w polach, na rozdrożach i granicach wsi. Poza cmentarzami stawiano je w celu upamiętnienia jakiegoś ważnego wydarzenia lub miejsca. Spotykamy je w Bieszczadach czasami w nieoczekiwanych miejscach np. w lesie, na łąkach, daleko od współczesnej za- budowy. To efekt powojennych zniszczeń i likwidacji wielu miejscowości lub ich „kurczenia się”. Wiele starych dróg nie spełnia już swych funkcji ale stare krzyże nadal przy nich trwają. Jeżeli znajdą godnego opiekuna to jeszcze długo będą świadczyć o kulturze duchowej dawnych mieszkańców. Jeżeli nie - to zginą ostatni ich świadkowie.